czwartek, 17 listopada 2016

Listopadowo- do pooglądania.

Listopadowo – czyli post wybitnie spóźniony, chryzantemowo - jesienno - pomarańczowy. Do oglądania.

Chryzantemy.
Ogródek iglaczkowy pod domem.
I Pan Ryju.
Na post pisany przyjdzie czas później :)









27 komentarzy:

  1. Ryju Pająk ? do mordy mu w pomarańczowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, Pająk, czyli inaczej Pan Ryju :) Sam ma pomarańczowe brewki, brzuszek i kawałek ryja :)

      Usuń
  2. pięknie:)a w Słodyszkowie rozdają nadwyżki kwiatowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, brzmi kusząco!!! Muszę jakieś nowe rabaty zaprojektować przez zimę, ale na razie generalnie idę w iglaki i rabaty niewymagające specjalnej pielęgnacji - wszak nie mnie ma mnie w domu po 11 godzin dziennie... Chwasty wygrywały :(

      Usuń
  3. Bardzo lubię chryzantemy :) a co to za trawa Ci tam rośnie? To takie wysokie? Ładne :) ogród nabiera kształtów :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta trawa to podobno miskant :) Dostałam ją kiedyś od znajomych z NB i rozrosła się pięknie - generalnie w lecie jest dużo niższa a wyrasta na wysokość jesienią i kłosy też pojawiają się jesienią, więc jest to piękna ozdoba ogrodu na jesieni i przez całą zimę!!! Ja mam totalnego hopla na punkcie traw ozdobnych, ale niestety wiele z nich nie zimuje w polskich warunkach, miskant za to przeżywa zimę bez problemu :)

      Usuń
  4. piękna gra kolorów;))) jest co oglądać;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Uwielbiam te pomarańczowe barwy i dlatego chciałam je mieć w ogrodzie :)

      Usuń
  5. piękny ten Wasz listopad, mój mokry i bury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. wrzuciłam ci linka w Twoje internety ;)

      Usuń
    2. U nas też szaro i buro (generalnie, bo teraz modrzewie "stanęły w ogniu"), a zdjęcia robiłam jakiś tydzień temu :)

      Łomatko, jestem Ci taka wdzięczna, że poświeciłaś swój czas na szukanie moich starych wypocin, a ja jestem chyba jakąś ciemną masą, bo nie jarze gdzie ten link?

      Usuń
  6. no i buchnęło kolorami :)))
    teraz jednak czekam na zimę z prawdziwego zdarzenia :)
    i fajnie, ze znowu jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na zimę z prawdziwego zdarzenia - przepowiadam długą i mroźną, bo moje koty spasły się na zimę niesamowicie!!!

      Usuń
  7. Cuda polskiej jesieni! Świetne fotografie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dziękuję :) Na jesieni jest zawsze co fotografować :)

      Usuń
  8. fb, zakładka wiadomości (inne)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciepło na serduchu się robi jak patrzę na te zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne te pomarańczowe chryzantemy.:)) Chociaż ja ostatnio lubię drobne, lekko kremowe świetliste...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się też gust zmienia, kiedyś lubiłam tylko fioletowe :)

      Usuń
  11. pięknie wyglądają te trawy przed domem mam w panach kupno pampasowej trawy na działkę

    a moja teściowa zapewniam ciebie nie ma Alzheimera ona całe życie taka była teść mówił ze kiedyś zostanie sama bo nikt nie zniesie jej jadu i miał racje ja się poddałam wybrałam syna a nie tesciową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie ma co być wyrozumiałym dla niej... z takim charakterem sama na starość zostanie...

      Co do trawy pampasowej to też o niej marzę... wysiewałam 2 razy ale niestety w zimie przemarza :(

      Usuń
  12. Lubię jesień, chyba od zawsze:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna ta jesień u Ciebie,ubrana w chryzantemy...u nas zima.A piesek bardzo podobny do mojej Pusi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To inspiruje! :-*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...